Zanim cokolwiek ruszysz
Trzy rzeczy do ustalenia na kartce. Bez nich migracja zamienia się w improwizację przy włączonej sprzedaży.
Co przenosisz, a co zostaje. Kursy i kursanci przenoszą się prawie zawsze. Strona firmowa i blog często zostają na WordPressie — nie ma powodu ich ruszać, jeśli działają i przyprowadzają ruch. Historia zamówień i dokumenty księgowe zostają tam, gdzie je wystawiono.
Kiedy. Najlepszy moment to okno bez trwającej kampanii i bez kursu z ustalonym harmonogramem udostępniania materiału. Najgorszy to dzień przed startem sprzedaży.
Co zobaczy kursant. Migracja nie powinna wymagać od niego niczego. Jeśli wymaga, musi dostać jedną wiadomość z jasną instrukcją, a nie serię komunikatów systemowych.
Krok 1. Kopia zapasowa całości
Pełna kopia bazy danych i plików, pobrana na dysk, sprawdzona przed rozpoczęciem. Nie kopia „na serwerze", tylko plik, który masz u siebie.
To nie jest formalność. Migracja bywa odwracalna, ale tylko wtedy, gdy jest z czego wracać.
Krok 2. Eksport kursantów i dostępów
Z wtyczki LMS wyeksportuj listę osób i to, do czego mają dostęp. Minimalny zestaw kolumn:
- adres e-mail (to jest klucz, po którym łączymy konta),
- imię i nazwisko,
- kurs albo kursy, do których osoba ma dostęp,
- data zakupu,
- postęp, jeśli wtyczka pozwala go wyeksportować.
Sprawdź plik przed wysłaniem. Najczęstsze pułapki to duplikaty adresów, puste wiersze na końcu i znak porządkujący kodowanie, który skleja się z nagłówkiem pierwszej kolumny i psuje mapowanie.
Krok 3. Treść kursów
Wideo pobierz z hostingu albo przygotuj listę adresów, jeśli leżą w zewnętrznej usłudze. Teksty lekcji, materiały do pobrania i pytania quizowe wyeksportuj w formacie, który daje wtyczka.
Przy tej okazji warto zrobić przegląd: kursy, których nikt nie kupił od roku, nie muszą jechać dalej. Migracja jest tanim momentem na sprzątanie.
Krok 4. Odtworzenie struktury w nowym systemie
Najpierw kursy i moduły, potem lekcje, na końcu quizy i certyfikaty. Odwrotna kolejność oznacza, że lekcje nie mają gdzie wylądować.
Na tym etapie nie wpuszczaj jeszcze kursantów. Struktura ma być gotowa i sprawdzona, zanim ktokolwiek się zaloguje.
Krok 5. Import kursantów
Dopiero teraz. Import łączy osobę po adresie e-mail i nadaje dostęp do wskazanych kursów.
Ważna cecha, o którą warto zapytać każdego dostawcę: czy import jest idempotentny, czyli czy powtórzenie go tworzy duplikaty. W Learnly nie tworzy — to pozwala zaimportować listę, poprawić błąd w pliku i uruchomić import ponownie bez sprzątania po sobie.
Krok 6. Próba na własnym koncie
Załóż konto testowe z innego adresu i przejdź całą ścieżkę kursanta: logowanie, wejście do kursu, odtworzenie lekcji, quiz, certyfikat. Potem kup własny kurs prawdziwą kartą i sprawdź, czy dostęp nadaje się sam i czy faktura wystawia się automatycznie.
Ten krok wyłapuje najdroższy błąd migracji: opłacone zamówienie bez nadanego dostępu.
Krok 7. Przekierowania starych adresów
To jest krok, który decyduje, czy stracisz pozycje w wyszukiwarce.
Każdy stary adres, który miał ruch, dostaje przekierowanie trwałe na swój odpowiednik w nowym systemie. Dotyczy to stron sprzedażowych i artykułów, nie samych lekcji — te i tak są zamknięte dla niezalogowanych, więc rzadko cokolwiek rankują.
Czego nie robić: przekierowywać wszystkiego na stronę główną. Dla wyszukiwarki to sygnał, że stara treść zniknęła, a nie że się przeprowadziła.
Jeśli zostawiasz blog na WordPressie, nie ruszasz jego adresów w ogóle — przenosisz tylko warstwę kursową.
Krok 8. Jedna wiadomość do kursantów
Krótka, wysłana w dniu przełączenia, z trzema informacjami: co się zmienia, pod jakim adresem teraz się logują i co robić, gdy coś nie działa. Bez tłumaczenia powodów migracji — kursanta nie interesuje twój stos technologiczny.
Jeśli nowy system wymaga ustawienia hasła, w tej samej wiadomości ma być odnośnik do jego ustawienia, a nie osobny e-mail systemowy dziesięć minut później.
Krok 9. Wygaszenie starego systemu
Nie od razu. Zostaw stary system w trybie tylko do odczytu przez kilka tygodni: to jest twoja siatka bezpieczeństwa na wypadek, gdyby okazało się, że czegoś nie przeniosłeś.
Dopiero po tym okresie wyłączasz wtyczki, kasujesz dane kursantów ze starego systemu i zostawiasz samą kopię zapasową.
Czego nie przenosić
Historii zamówień i faktur. Dokumenty księgowe zostają w systemie, w którym powstały. Nowa numeracja startuje od nowa.
Haseł. Nie da się i nie powinno — hasła są przechowywane w postaci nieodwracalnej. Kursant ustawia nowe.
Śmieci. Kursów bez kursantów, testowych kont, wersji roboczych z 2021 roku.
Jak to wygląda po naszej stronie
Od pakietu START migrację robimy za darmo: przenosimy kursantów razem z dostępami i postępami, treść kursów oraz produkty, a za przeprowadzkę dokładamy miesiąc pakietu gratis. Ustalamy kolejność tak, żeby nikt nie stracił dostępu w trakcie.
Jeśli chcesz zostawić koszyk w WooCommerce, mamy wtyczkę, która po opłaconym zamówieniu zapisuje kupującego na kurs automatycznie — wtedy przenosi się sama warstwa kursowa, a sprzedaż zostaje tam, gdzie jest. Napisz przed przeprowadzką: kontakt albo usługi wdrożeniowe.
Pytania i odpowiedzi
Ile trwa migracja?
Zależy od liczby kursów i wielkości nagrań. Sama operacja to zwykle dni, nie tygodnie; najdłużej trwa przesłanie wideo. Kursanci nie tracą dostępu w trakcie, bo stary system zostaje włączony do końca.
Czy stracę pozycje w Google?
Nie musisz. Ruch przyprowadzają artykuły i strony sprzedażowe, nie same lekcje. Jeśli przenosisz też treści, przekierowania trwałe przenoszą zebrane odnośniki na nowe adresy.
Czy kursanci będą musieli coś zrobić?
Zalogować się pierwszy raz i ustawić hasło. Poza tym nic — dostępy i postępy są po ich stronie takie same jak przed migracją.
Co, jeśli mam kursy w dwóch systemach naraz?
Da się przenieść oba, ale rób to po kolei i sprawdzaj po każdym. Równoległa migracja dwóch źródeł jest najczęstszą przyczyną duplikatów kont.
Szersze ujęcie tematu, niezależne od WordPressa: przeniesienie kursantów z innej platformy.