Przejdź do treści
Learnly

Baza wiedzy Marketing

Jak uczciwie zbierać opinie kursantów i pokazywać je na stronie

Opinie kursantów zbierasz od osób, które naprawdę przeszły kurs, w momencie, gdy mają za sobą konkretny efekt, i publikujesz je bez wybierania samych pochwał. Od 1 stycznia 2023 roku sprzedawca, który udostępnia opinie, musi podać, czy i jak sprawdza, że pochodzą od kupujących, a zamieszczanie fałszywych lub zniekształconych opinii jest zakazane.

Kamil Marczyński 6 min czytania

Opinie kursantów zbierasz od osób, które naprawdę przeszły kurs albo jego część, w momencie, gdy mają za sobą konkretny efekt, i publikujesz je bez odsiewania wszystkiego poza pochwałami. Od 1 stycznia 2023 roku sprzedawca, który udostępnia opinie o swoich produktach, musi poinformować, czy i w jaki sposób sprawdza, że pochodzą od osób, które produkt kupiły lub z niego korzystały. Zamieszczanie fałszywych lub zniekształconych opinii jest wprost zakazane.

Zastrzeżenie na początek

To materiał informacyjny, nie porada prawna. Opisujemy przepisy wprowadzone w Polsce w ramach tak zwanej dyrektywy Omnibus (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2161) na podstawie komunikatów Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów — sprawdzone 19 września 2026. Przy wątpliwościach co do własnej praktyki skonsultuj się z prawnikiem.

Co mówią przepisy o opiniach?

W komunikacie z 30 grudnia 2022 roku UOKiK zapowiedział dwie zmiany obowiązujące od 1 stycznia 2023 roku: każdy przedsiębiorca, który zapewnia dostęp do recenzji produktów, musi podawać informacje, czy i w jaki sposób weryfikuje ich autentyczność, a zamieszczanie fałszywych lub zniekształconych opinii jest wprost zakazane. Źródło: komunikat UOKiK w serwisie konsument.gov.pl.

W materiałach kampanii „Fałszywe opinie? Stop!” z 30 lipca 2024 roku UOKiK wymienia praktyki, które uznaje za problem: publikowanie opinii niepochodzących z rzeczywistego użycia produktu, kupowanie opinii, usuwanie negatywnych opinii prawdziwych klientów i sugerowanie, że opinie są autentyczne, bez ich sprawdzania. Przedsiębiorca powinien też poinformować, czy publikuje także opinie negatywne. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów grozi kara do 10% obrotu.

Jak to wygląda w praktyce, pokazuje sprawa, w której Prezes UOKiK postawił zarzuty Samsung Electronics Polska (komunikat z 14 stycznia 2026 roku). Według urzędu opinię oznaczoną jako potwierdzony zakup mógł wystawić każdy, kto zaznaczył pole z oświadczeniem, bez numeru zamówienia czy rachunku. To zarzuty, nie rozstrzygnięcie, ale dobrze pokazują, czego urząd szuka: deklaracji o weryfikacji, za którą nie stoi żaden rzeczywisty mechanizm.

Czego nie robić — lista zakazów w praktyce twórcy kursów

Praktyka Dlaczego to problem
Opinie pisane przez ciebie lub znajomych jako „kursantów” Fałszywa opinia
Opinie w zamian za rabat, bez ujawnienia tego Opinia zniekształcona, odbiorca nie zna kontekstu
Usuwanie lub ukrywanie opinii krytycznych Zniekształcenie obrazu opinii
Skracanie opinii tak, że zmienia się jej sens Zniekształcenie treści
Kupowanie opinii lub obserwujących w serwisach społecznościowych Wprost wymieniane przez UOKiK
Hasło „zweryfikowani kursanci” bez żadnej weryfikacji Wprowadzanie w błąd co do autentyczności

Nagroda uzależniona od tego, czy opinia będzie pozytywna, prowadzi prosto do opinii zniekształconej, a nagroda nieujawniona odbiera czytelnikowi kontekst. Najprościej: nie łącz próśb o opinię z nagrodami.

Kiedy prosić kursanta o opinię?

Nie zaraz po zakupie. Osoba, która kupiła kurs godzinę temu, może ocenić najwyżej proces zakupu. Opinia ma wartość, gdy kursant ma za sobą efekt, o którym może napisać konkretnie.

Trzy dobre momenty:

  1. Po pierwszym module. Kursant wie już, czy styl prowadzenia mu odpowiada. Pytaj o konkret: co już zastosował.
  2. Po ukończeniu kursu. Najpełniejsza opinia, ale dotrze do niej tylko część kupujących — dlatego nie czekaj wyłącznie na ten moment.
  3. Po efekcie w realnym życiu. Kilka tygodni po kursie: co się zmieniło w pracy albo w firmie. Takie historie są najcenniejsze na stronie sprzedażowej.

Jak ułożyć wiadomości, które prowadzą kursanta przez pierwsze tygodnie, opisujemy w tekście o powitaniu nowego kursanta.

Jak poprosić, żeby opinia była konkretna?

Pytanie „Jak ci się podobał kurs?” daje odpowiedzi „super, polecam”. Nic nie mówią kolejnemu kupującemu. Zadaj trzy pytania zamiast jednego:

  • Jaki problem miałeś przed kursem?
  • Co konkretnie zrobiłeś inaczej po kursie?
  • Komu poleciłbyś ten kurs, a komu nie?

Ostatnie pytanie jest niewygodne i właśnie dlatego cenne. Opinia z odpowiedzią „nie polecam osobom, które szukają gotowych szablonów” jest dla kupującego bardziej wiarygodna niż dziesięć pochwał. Pełniejszy zestaw pytań znajdziesz we wzorze ankiety po szkoleniu.

Jeśli chcesz użyć opinii z imieniem, nazwiskiem albo zdjęciem na stronie sprzedażowej lub w reklamie, poproś o osobną zgodę na taką publikację. Opinia napisana w kursie to co innego niż cytat w reklamie.

Jak opinie działają w Learnly?

W Learnly ocenę kursu (od 1 do 5) z komentarzem może wystawić wyłącznie osoba zapisana na ten kurs — formularz jest dostępny w panelu kursanta, a system przyjmuje ocenę dopiero po sprawdzeniu zapisu. Jeden kursant wystawia jedną opinię na kurs i może ją później zmienić. Opinia publikuje się od razu; w panelu twórcy możesz ją odrzucić lub opublikować ponownie.

Z tego wynikają dwie rzeczy do opisania w regulaminie albo przy opiniach na stronie:

  • Sposób weryfikacji. Na przykład: „Opinie mogą wystawiać wyłącznie osoby zapisane na kurs”. Pamiętaj, że zapisem jest także dostęp nadany ręcznie — jeśli dajesz kurs bezpłatnie testerom albo partnerom, ich opinie nie pochodzą z zakupu i uczciwie jest to zaznaczyć.
  • Zasady moderacji. Kiedy odrzucasz opinię: wulgaryzmy, dane osobowe osób trzecich, treść niezwiązana z kursem. Nie: krytyka. Odrzucanie opinii tylko dlatego, że są negatywne, to dokładnie ta praktyka, którą UOKiK wymienia jako zniekształcanie.

Grupowe dyskusje i pytania kursantów możesz prowadzić w społeczności przy kursie (od pakietu START). To często lepsze miejsce na odpowiedź na krytykę niż usuwanie jej z widoku.

Co zrobić z negatywną opinią?

Odpowiedz, nie usuwaj. Negatywna opinia, na którą autor kursu odpowiedział rzeczowo — pod opinią, jeśli dany serwis na to pozwala, albo w społeczności kursu i bezpośrednio do kursanta — pokazuje, jak traktujesz kursantów. Odpowiedź ma trzy elementy: podziękowanie za konkret, wyjaśnienie albo przyznanie racji, informacja, co zmieniasz. Bez tłumaczenia się i bez sugerowania, że kursant źle zrozumiał materiał.

Jeśli kilka opinii mówi o tym samym — za długie nagrania, brak przykładów, zły dźwięk — to informacja o kursie, nie o kursantach — materiał do ewaluacji szkolenia. Poprawa materiału jest tańsza niż kolejna kampania, która przyprowadzi ludzi do kursu z tym samym problemem.

Inne dowody społeczne, które nie wymagają opinii

  • Liczba absolwentów lub kursantów — tylko prawdziwa i aktualna, z datą.
  • Przykłady prac kursantów — za ich zgodą, z informacją, na jakim etapie powstały.
  • Nagrania z sesji pytań i odpowiedzi — pokazują, jak wygląda kontakt z tobą.
  • Weryfikowalne certyfikaty — w Learnly certyfikat ukończenia (od START) ma numer seryjny, po którym każdy może go sprawdzić. Zob. egzaminy.

Pytania i odpowiedzi

Czy mogę pokazać na stronie tylko najlepsze opinie?

Możesz wybrać kilka cytatów do sekcji na stronie sprzedażowej, ale nie możesz sugerować, że to pełny obraz, ani ukrywać opinii negatywnych tam, gdzie prezentujesz opinie jako zbiór. Najbezpieczniej: wybrane cytaty podpisane jako wybrane i odnośnik do wszystkich opinii.

Czy muszę weryfikować opinie?

Przepisy nie nakładają obowiązku weryfikacji, ale nakładają obowiązek poinformowania, czy i jak weryfikujesz. Jeśli deklarujesz weryfikację, musisz umieć wykazać, jak ona działa.

Czy mogę dać rabat za wystawienie opinii?

To ryzykowne. Rabat uzależniony od pozytywnej oceny zniekształca opinie, a rabat nieujawniony wprowadza czytelnika w błąd co do ich charakteru. W praktyce łatwiej zrezygnować z takich nagród niż poprawnie je oznaczać; w razie wątpliwości zapytaj prawnika.

Czy opinie ze wiadomości prywatnych mogę wkleić na stronę?

Tylko za zgodą autora i bez zmieniania sensu. Wiadomość prywatna nie była pisana z myślą o publikacji, więc zapytaj, czy autor zgadza się na cytat i w jakiej formie ma być podpisany.

Czytaj dalej