Jak to działa w praktyce
Nazwa bierze się z kształtu: na każdym kolejnym etapie zostaje mniej osób niż na poprzednim. Sens lejka polega na tym, żeby wiedzieć, gdzie dokładnie ubywa najwięcej.
Przykładowy cykl sprzedaży szkolenia online. Liczby służą wyłącznie pokazaniu, jak czyta się taki układ:
| Etap | Co się dzieje | Osoby | Przejście dalej |
|---|---|---|---|
| 1. Wejście | reklama i wpis prowadzą na stronę zapisu | 1000 | 18 procent |
| 2. Zapis | odbiorca zostawia adres e-mail | 180 | 83 procent |
| 3. Potwierdzenie | klika odnośnik w mailu potwierdzającym | 150 | 37 procent |
| 4. Webinar | jest obecny na spotkaniu | 55 | 16 procent |
| 5. Zakup | kupuje kurs | 9 | — |
Największy spadek jest między etapem 3 a 4: z 150 potwierdzonych przychodzi 55 osób. To znaczy, że praca nad stroną sprzedażową nie ma sensu, dopóki nie poprawisz przypomnień o spotkaniu i doboru terminu. Poprawienie obecności o kilkanaście osób daje więcej niż przepisanie oferty, która i tak dociera do garstki.
Bez tabeli takiej jak wyżej nie da się tego zobaczyć. Widzisz tylko, że sprzedało się dziewięć sztuk.
Najczęstsze nieporozumienie
Że lejek to zestaw stron. Strony są narzędziem, lejkiem jest pomiar. Można mieć pięć pięknych stron i nie mieć lejka, bo nikt nie policzył przejść między nimi. Można też mieć lejek na jednej stronie i w jednym mailu, jeśli liczby są zapisywane.
Drugi błąd wynika z pierwszego: naprawianie ostatniego etapu, bo tam widać brak pieniędzy. Prawie zawsze największy wyciek jest wcześniej. Sprawdzaj etapy od góry i zajmij się tym, na którym odsetek przejść jest najniższy.
Trzeci to mylenie lejka z automatem. Lejek nie sprzedaje sam. Porządkuje kolejność i pokazuje miejsce do poprawy — nie zastępuje oferty, która musi być warta swojej ceny.
Każde przejście między etapami zależy od jednego przycisku albo jednego zdania, które mówi, co zrobić dalej. Jak je pisać, opisuje hasło call to action. Lejek nie kończy się też na zakupie: osoba, która już kupiła, łatwiej kupi coś, co uzupełnia pierwszy produkt — to cross-selling.
Jak to zrobić w Learnly
Wszystkie etapy z tabeli budujesz w jednym panelu. Strony zapisu i strony sprzedażowe powstają w kreatorze przeciągnij-i-upuść, opisanym w haśle landing page. Po zakupie możesz pokazać ofertę dodatkową, a warianty strony porównać testem A/B. Zapisy trafiają do CRM z oznaczeniem źródła pozyskania: zakup, import, kampania Meta Ads albo lejek — dzięki temu wiesz, z którego wejścia pochodzi klient.
Wiadomości, przypomnienia i scenariusze warunkowe obsługuje moduł automatyzacji, dostępny w pakietach PRO i SKALA. Raporty otwarć, kliknięć i konwersji dają liczby do kolumny „przejście dalej". Cały zestaw stron i lejków opisuje strona lejki sprzedażowe.
Pytania i odpowiedzi
Ile etapów powinien mieć lejek?
Tyle, ile realnie mierzysz. Trzy etapy z prawdziwymi liczbami są warte więcej niż siedem etapów, z których pięciu nikt nie sprawdza. Zacznij od wejścia, zapisu i zakupu, a etapy pośrednie dokładaj wtedy, gdy zaczną ci być potrzebne do decyzji.
Czy lejek działa bez płatnej reklamy?
Tak. Źródłem ruchu może być wpis na blogu, nagranie, podcast albo polecenia z programu partnerskiego. Reklama zmienia tempo napełniania lejka, nie jego budowę.
Od czego zacząć, gdy sprzedaż nie idzie?
Od policzenia etapów. Dopiero z liczbami wiadomo, czy problem jest w ruchu, w zapisie, w obecności czy w ofercie. Bez nich zmieniasz elementy na chybił trafił.