Przejdź do treści
Learnly

Dla branż

Platforma do sprzedaży planów i kursów dla trenera personalnego

Trener personalny zarabia na czasie, którego ma skończoną ilość, i na planach treningowych, które da się sprzedać wielokrotnie. Online przenosi się to drugie: plany, wyzwania czasowe i abonament z dostępem do materiałów oraz grupy. Największym problemem nie jest nagranie wideo, tylko utrzymanie klienta dłużej niż dwa miesiące i wyjście ze sprzedaży prowadzonej w wiadomościach prywatnych.

6 min czytania

Co jest specyficzne w tym zawodzie

Sprzedaż odbywa się w wiadomościach prywatnych. Rolka na Instagramie zbiera zasięgi, ktoś pisze „ile za plan", ty odpisujesz w przerwie między treningami, wysyłasz numer konta, czekasz na przelew, potem ręcznie odsyłasz PDF. Przy piętnastu klientach da się to ogarnąć. Przy sześćdziesięciu to jest drugi etat, za który nikt nie płaci.

Klient odpada po drugim miesiącu. Plan na cztery tygodnie kończy się, motywacja spada, klient nie odnawia. Model abonamentowy nie polega na tym, żeby wysyłać nowy plan co miesiąc, tylko na tym, żeby pomiędzy planami było coś, co trzyma: grupa, wyzwanie, ranking, materiały pojawiające się stopniowo. To jest churn i w ofercie abonamentowej decyduje o przychodzie bardziej niż liczba nowych klientów.

Plan treningowy w PDF jest martwy. Klient nie wie, jak wygląda poprawne technicznie martwe ciągi, bo w pliku jest tylko nazwa ćwiczenia i liczba serii. Trener, który dokłada nagrania techniki, dostaje mniej pytań w wiadomościach i mniej kontuzji u podopiecznych. Ale wideo waży — biblioteka stu krótkich nagrań to realnie kilkanaście gigabajtów i to jest pierwszy limit, o który się zahaczysz.

Wyzwanie ma datę startu i datę końca. „Wyzwanie 30 dni brzucha" albo „6 tygodni do lata" to sprzedaż kohortowa: wszyscy zaczynają tego samego dnia, treści odblokowują się po kolei, a po zakończeniu grupa się rozchodzi. To zupełnie inna mechanika niż kurs dostępny na zawsze i wymaga harmonogramu treści oraz kanału komunikacji z całą grupą.

Grupa na Facebooku jest cudzą własnością. Prowadzisz w niej cotygodniowe podsumowania, zbierasz zdjęcia postępów, odpowiadasz na pytania o dietę. Nie masz z tego listy adresów e-mail, nie kontrolujesz, komu wyświetli się twój post, i nie da się w niej zamknąć treści za płatnością.

Co trzeba ustawić

Krok 1. Plany jako produkty w sklepie. Plan na masę, plan na redukcję, plan dla początkujących — każdy zakładasz jako produkt cyfrowy w module sklepu. Klient płaci BLIK-iem albo przez Przelewy24 i dostaje dostęp od razu, bez twojego udziału. Płatności wpływają bezpośrednio na twoje konto operatora, a faktura wystawia się automatycznie po opłaceniu zamówienia.

Krok 2. Biblioteka techniki jako kurs online. W module kursów budujesz strukturę: moduł „przysiad", „wyciskanie", „mobilność", w każdym krótkie lekcje wideo i materiały do pobrania. To ta sama treść, którą dziś wysyłasz pojedynczo w wiadomościach, tylko raz i na zawsze.

Krok 3. Wyzwanie na drip content i grywalizacji. Drip udostępnia kolejne dni albo tygodnie wyzwania zgodnie z harmonogramem, więc nikt nie przewinie do końca pierwszego wieczoru. Grywalizacja dokłada punkty doświadczenia, poziomy, serie dni, odznaki i ranking — czyli dokładnie te mechanizmy, o które opiera się utrzymanie ludzi w trzydziestodniowym wyzwaniu.

Krok 4. Abonament miesięczny. Moduł abonamentów odnawia dostęp cyklicznie. Podopieczny płaci stałą kwotę i ma dostęp do bieżącego planu, biblioteki wideo i przestrzeni społeczności. Rezygnacja i odnowienie dzieją się po stronie systemu, nie na twojej liście przelewów do sprawdzenia.

Krok 5. Społeczność zamiast grupy na Facebooku. Przestrzenie i kanały, otwarte albo tylko dla zapisanych na konkretny kurs, z tablicą wpisów, komentarzami i moderacją. Uczestnicy wyzwania dostają swój kanał, klienci abonamentowi swój.

Krok 6. Strona zapisu i link w bio. W kreatorze lejków składasz stronę sprzedażową planu metodą przeciągnij-i-upuść, z gotowego szablonu. Formularz zapisu z bezpłatnym materiałem („5 błędów w przysiadzie") osadzasz też na zewnętrznej stronie, razem z oknem wyskakującym. Kontakty trafiają do wspólnego CRM.

Krok 7. Automatyzacja e-mail. Sekwencja powitalna po zapisie, przypomnienie na trzy dni przed startem wyzwania, wiadomość do osób, które kupiły plan, ale nie weszły do kursu. Scenariusze warunkowe budujesz wizualnie, a wysyłka idzie z serwera pocztowego platformy z podpisem DKIM.

Krok 8. Polecenia. Program partnerski rozlicza prowizję za polecenia z atrybucją po adresie i pliku cookie. W tej branży rekomendacja od zadowolonego podopiecznego jest głównym kanałem sprzedaży, a tu przestaje być nieodpłatna.

Uczciwie: Learnly nie jest aplikacją treningową. Nie liczy powtórzeń, nie prowadzi dziennika obciążeń ani wykresu obwodów. Jeśli twoja oferta opiera się na codziennym logowaniu treningu przez podopiecznego, potrzebujesz do tego osobnej aplikacji — Learnly obsłuży sprzedaż, treści, społeczność i rozliczenia.

Ile to kosztuje

Pakiet Cena miesięcznie Rocznie (za miesiąc) Miejsce na wideo Co daje trenerowi
SOLO 0 zł + 5% prowizji 5 GB 1 kurs, 50 kursantów, sklep. Bez własnej domeny
START 49 zł 39 zł 25 GB Bez limitu kursów i kursantów, 1 domena, kupony, społeczność
PRO 99 zł 79 zł 75 GB To, co START, plus abonamenty, automatyzacja e-mail, program partnerski, Learnly Meet, terminarz
SKALA 199 zł 159 zł 200 GB To, co PRO, plus wiele marek, 5 domen, bez limitu kont administratorów

Pierwszy plan sprzedasz na SOLO za 0 zł — limit to jeden kurs i pięćdziesięciu kursantów, a platforma pobiera 5% od sprzedaży. Problemem będzie miejsce: 5 GB to kilkanaście nagrań, nie biblioteka.

Jeśli plany sprzedajesz jednorazowo i chcesz mieć własną domenę oraz grupę u siebie, wystarczy START za 49 zł miesięcznie (39 zł przy płatności rocznej) z 25 GB na wideo.

Trenerowi, który buduje ofertę wokół abonamentu i wyzwań, potrzebne jest PRO za 99 zł miesięcznie (79 zł przy płatności rocznej). To pierwszy pakiet z abonamentami, automatyzacją e-mail i programem partnerskim, a 75 GB pozwala trzymać sensowną bibliotekę wideo. Do SKALA za 199 zł przechodzi się wtedy, gdy prowadzisz więcej niż jedną markę albo potrzebujesz kont dla innych trenerów bez limitu. Zestawienie wszystkich limitów jest w cenniku.

Pytania i odpowiedzi

Czy podopieczni zobaczą markę Learnly?

Nie. Kursy i sklep działają na twojej domenie, w twoich kolorach i z twoim logo. Platforma nie pokazuje swojej marki w widoku kursanta. Ustawienia logo, kolorów i typografii są w module brandingu.

Ile wideo zmieści się w pakiecie?

Zależy od jakości nagrań, ale rząd wielkości wygląda tak: 5 GB w SOLO, 25 GB w START, 75 GB w PRO i 200 GB w SKALA. Krótkie nagrania techniki ważą znacznie mniej niż pełne nagrania treningów, więc dobrze jest rozdzielić te dwa rodzaje treści.

Czy da się rozliczać abonament miesięczny automatycznie?

Tak, w pakietach PRO i SKALA. Moduł abonamentów cyklicznie odnawia dostęp po opłaceniu kolejnego okresu. W START i SOLO sprzedajesz produkty jednorazowo.

Jak sprzedawać z Instagrama, skoro nie ma tam linków w postach?

Stronę sprzedażową planu składasz w kreatorze lejków i podpinasz pod link w opisie profilu. Formularz zapisu możesz osadzić także na własnej stronie. Ruch z Instagrama mierzysz przez integracje z Google Analytics 4 i Meta Pixel.

Czy mogę prowadzić też konsultacje online?

Tak, w pakiecie PRO. Terminarz działa jak Calendly: definiujesz typy spotkań i reguły dostępności, klient wybiera termin, a przypomnienia idą automatycznie. Samo spotkanie prowadzisz w Learnly Meet. Ten model opisaliśmy szerzej na stronie dla dietetyka i dla coacha.

Czytaj dalej